Nie pyli droga. Drogą od zachodu

Wracać powinien Kiejstut o téj porze,

A jego nié ma! Dnie samotne płyną,

I tęskniéj z każdą przebytą godziną.

Nié ma Kiejstuta! Czy znowu Krzyżacy

Wzięli w niewolę zaciętego wroga?

— Powiedz mi, wietrze, powiedzcie mi, ptacy150,

Czemu gród pusty, czemu milczy droga?

Powiedz, kukułko, zwiastunko dobrego,

Czemu mi pana nie widać mojego??