A lud radośnie wykrzyka2013,

Lud, śmiejąc się, bije w dłonie,

I do Wojdyłly przymyka2014,

Sromoci2015 go zemstą swoją,

Bije, plwa2016 nań i urąga.

Długo tak, długo ścieżkami

Szli, gdzie dąb stoi na górze;

Aż gdy do niego zbliżali2017,

Upadł im więzień bezsilny.

Wówczas sznurami siepacze