— Jeśli do trzech dni dani nie oddacie,

Jeśli włos spadnie z świętéj posłów głowy,

W dni siedém łyka przyjdą na dorosłych,

Winniki drobnym, strzały w pierś bojaróm751;

Miecz na twą szyję, Lammechinie dumny,

A ogień ziemi Kuronów wszérz i wzdłuż. —

Lammechin słuchał, lecz posłów nie skrzywdził,

Tylko dzień jeden nic nie rzekłszy wstrzymał,

I myślał, radził zwoławszy bojary,

I znowu radził, aż do trzech dni zwlekał;