Widzieliżeście wracające duchy?
Nieśliż wam ztamtąd1004 nowiny dziadowie?
Nasz Bóg sam zstąpił na ziemię strapioną,
I sam swą wiarę na sercach zaszczepił. —
Mindows go słuchał. — Nigdy! rzekł z rozpaczą.
Lud mój za swoje da się posiec Bogi1005,
Lud ich nie rzuci, ja ich nie porzucę!
On powié — Bogów opuścił — my jego.
Stanę się nędznym żebrakiem, tułaczem,
A Poklus1006 ducha przez tysiączne wieki,