Czerwona zaraza1

Czekamy ciebie, czerwona zarazo,

byś wybawiła nas od czarnej śmierci,

byś nam kraj przedtem rozdarwszy na ćwierci,

była zbawieniem witanym z odrazą.

Czekamy ciebie, ty potęga tłumu

zbydlęciałego pod twych rządów knutem2,

czekamy ciebie, byś nas zgniotła butem

swego zalewu i haseł poszumu.

Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu,