Roznosiciel gazet wyciąga rękę z „Echem Krakowa”

Na ulicy sami inteligenci

Na ulicy nie ma robotników

Zegary o zmęczonych twarzach

Sklepy z porcelaną

W księgarniach nie ustają rozmowy

Autobus skręca w pierwszą przecznicę.

Kiełbaski z rożna

Prószy śnieg

Artyści rozprawiają o odpowiedzialności