Głaz mogiłę przywalił,
A na głazie pobladłym
Trochę liści wawrzynu3,
Które z brzozy opadły.
A gdy wietrzyk słoneczny
Igra z nimi złociście,
Układają się liście.
II
Zastrzelił ją faszysta6,
Głaz mogiłę przywalił,
A na głazie pobladłym
Trochę liści wawrzynu3,
Które z brzozy opadły.
A gdy wietrzyk słoneczny
Igra z nimi złociście,
Układają się liście.
Zastrzelił ją faszysta6,