Strzelbę, nabojów skrzynkę,

Futro, ubrania, bieliznę —

Wszystko na tę łupinkę.

Bo wszystko było malusie,

Tyciuchne, tyciutynieczkie,

Bo przecież sam Maluśkiewicz

Był tyciuteńkim człowieczkiem.

Wziął łódeczkę pod pachę,

Wsiadł w samolot motyli

I powiedział: — Do Gdyni! —