To ją będą zbierać później.

Tańczy skrzynia i siekiera,

Aż się miotle na płacz zbiera,

Już nie może ustać dłużej

I tak pląsa, że się kurzy.

Trudny rachunek

Szły raz drogą trzy kaczuszki,

Grzeczne, że aż miło:

Pierwsza biała, druga czarna,

A trzeciej nie było.