Po nizinach wymokło, na wzgórkach spaliło:

Siana i źdźbła nie będzie, toż samo z jarzyną;

Cieszyłem się przynajmniej cokolwiek oźminą120,

Alić121 się dowiaduję z listów ekonoma,

Że i te nie omłotne122, sama tylko słoma;

Na przyszły rok nie myślić nawet o fryjorze.

STAROŚCINA

Mon coeur, ty jesteś pono w niedobrym humorze.

Mam cię prosić o łaskę.

Głaszcze go pod brodę