Może się to ułoży.

STAROŚCINA

To dla mnie jest wstydem,

Że tego na waćpanu wyprosić nie mogę.

Rzuca się na krzesło i omdlewa

Je suis mal, je me meurs129!

STAROSTA

krzyczy

Ratujcie niebogę.

Przybiega Agata i lokaj, dają jej wąchać wódkę i ratują