„Kochany panie Piotrze, proszę, bądź waść ze mną!

Między nami, tę wioskę weź niby w dzierżawę;”

Drugi, żebym był za nim, puszcza mi zastawę,

Ten daje sumę, i tak człek się zapomoże.

Prawda, z tego wszystkiego przyjść do czubów144 może,

I tak było po śmierci Augusta wtórego145,

Ci bili Sasów, owi bili Leszczyńskiego146,

Palili sobie wioski; no i cóż to szkodzi?

Obce wojsko, jak wkroczy, to wszystko pogodzi.

Potem amnestia, panom buławy, urzędy,