I ojciec, własnej córce chcesz zadawać mękę.

STAROSTA

Co za męka! wszak pójdzie za człeka młodego,

Człeka, co jest swym panem, człeka majętnego.

Wszedłem dawniej z waćpaństwem w niejakieś umowy

Lecz nie na pismie; wszak to było tylko słowy147.

Naówczas ich fortuna w lepszym była stanie,

Dziś ją zmniejszyło sprawy ostatniej przegranie;

A jak się reszta między trzech synów podzieli,

Pytam się, państwo młodzi z czegóż by żyć mieli?