Przynajmniej długi człeka nie będą już trapić:

Słychać hałas za sceną; Szarmancki ogląda się

Cała widzę czereda wali się z hałasem,

Ja uciekam i frak mój odmienię tymczasem.

SCENA VIII

Podkomorzy, Podkomorzyna, Starosta, potem Lokaj

PODKOMORZY

No, chwała Bogu! przecież nasza Starościna

Nie ma gorączki, lepiej mieć się już zaczyna.

STAROSTA