cicho do Podkomorzego

Są to chimery, na dzień w łóżku leżeć rada;

Kiedy chce tylko, to ją ta słabość napada.

JAKUB

wpada z radością

Panicz nasz starszy jedzie, i barwę36, i człeka

Wszyscyśmy rozeznali, choć jeszcze z daleka.

PODKOMORZY

Wszakżem mówił waćpani, że na obiad stanie.

PODKOMORZYNA