PODKOMORZY

ściskając go

Synu mój, miło ciebie nazwać tem imieniem,

Uczciłeś je przykładnem urzędu sprawieniem;

Patrząc na cię, największy mam powód wesela,

Że w synu moim widzę już obywatela,

Że los wam dla ojczyzny dał wtenczas pracować,

Gdyście śmiałem działaniem mogli ją ratować;

Mnie staremu już głowę opędził wiek siwy,

Żyłem w ucisku, ani byłem tak szczęśliwy.