Ach! względy posłuszeństwa wstręt we mnie zwycięża.

z rozrzewnieniem

Z tobą żyć tylko pragnę, ciebie kochać stale.

WALERY

Duszę mi przenikają, Tereso, twe żale.

Lżejszemi być powinny, bo wspólnie cierpiemy43;

Może, że tyle przeszkód stałością zmożemy.

Ojciec twój, co bogactwa nad wszystko przenosi,

Sądzi, że zbiorów jego żądza mię unosi:

Jak się myli, jak krzywdzi me szczere płomienie!