Mocno tego żałowałem,

Moje zabawy, domy które uczęszczałem,

Może, że nie te były, kędyś waćpan bywał.

SZARMANCKI

Wtenczas u Kolsonowej najwięcejm przebywał,

W ulicy Ujazdowskiej: wpośród pracy takiej,

Jakżeś też nie wyjechał i razu na raki?

WALERY

Prawdziwie, że się tego nieskończenie wstydzę,

Lecz słodzę stratę, kiedy dziś waćpana widzę;