A skarb znalazłem...
urywa gałązkę z wierzby
GŁOS Z WIERZBY
Nie trącaj, bom pjany...
FILON
Ta wierzba gada...
PUSTELNIK
W lesie są szatany.
Ja znam się z nimi; nieraz mi do celi
W okna stukają...
A skarb znalazłem...
urywa gałązkę z wierzby
Nie trącaj, bom pjany...
Ta wierzba gada...
W lesie są szatany.
Ja znam się z nimi; nieraz mi do celi
W okna stukają...