Nie było malin? — potem sama sobie

Mówiłam: «Głupiaś... wszakże koń przy żłobie,

Gdy nie ma owsa, to zajada siano;

Jeśli dziewczęta malin nie dostaną,

To nazbierają poziomek». — Wy, króle!

Może wam w zamkach nie znać się, co ziomka,

A co malina, co siano a słomka,

A co są dziuple, a co pszczelne ule.

Wam tylko złoto, złoto, zawsze złoto...

KIRKOR