STARZEC

Oj, nie jedź, kobiéto!

Widzisz ten pożar?

DRUGA KOBIETA

Cóż stąd — że słomą podbitą

Chatę spalili — cóż stąd?

STARZEC

Widać, że się wstydzą

Chaty, słomy, bławatków i nas...

PIERWSZA KOBIETA