Łatają nitką wyskubaną z płaszcza

Panów, gdy nadto blisko przypuszczają

Taką hołotę... wyszczekana paszcza.

O! ty go nie znasz... twe usta nie mają

Zgłosek na takie imię — jakiś gbura —

Grabiec...

BALLADYNA

Co? Grabiec? Tego chłopstwa chmura

To jak szarańcza.

KOSTRYN