Jak chcesz, miły węgorzu, ja sobie uroję,

Że to berło; niech oko rozumowi sprzyja

I powie, że to berło... Skąd wy tego kija

Wzięli, diabliki moje?

CHOCHLIK

Gdy cię Grabkiem zwano...

GRABIEC

ze wzgardą

Nie mów mi o tym Grabku.

CHOCHLIK