Spokojniejsza; bo wszakże wiele by się strachu

Przez jeden dzień zatarło tajemniczą ciszą.

Teraz wszystko na nowo odradza się z twarzą

Okropniejszą. — Zazdroszczę tej, co dzisiaj rano

Mną była.

Kostryn zbliża się.

KOSTRYN

Pani! od grafa przysłany

Z darami goniec — na rozkazy czeka...

BALLADYNA