Postawcie złotnikami napełnioną tacę.
GRABIEC
biorąc z tacy złotniki, rozdaje Chochlikowi, Skierce — a potem napełnia kieszenię196
Ministrze, za rok usług z góry ci zapłacę,
A nie drzyj tak poddanych; tobie, miły błaźnie,
Za tysiąc żartów, złotnik: spraw nam śmiechu łaźnię!
Sobie także za ciężkie płacę panowanie.
A to — to mi schowajcie jutro na śniadanie...
BALLADYNA
Honor to dla mnie, że gość tak dostojny