Raczył nawiedzić mój zamek i stoły.

Pijcie, panowie!

do Kostryna, który ją za rękę ściska, mówi cicho

Chłopcze! siedź spokojny,

Na Boga! patrzą — odgadną — zginiemy.

do innych

Pijcie, panowie! Panie Chrząszcz z Jemioły,

Pij waść. — Dlaczego pan Gryf siedzi niemy?

Proszę wynaleźć wesołą rozmowę.

PIERWSZY ZE SZLACHTY