Nie odganiała od pszenic ziarenka

Zgłodniałej matki. — Wygnać w las! na burze!

Wypędzić matkę! — Upadłam w kałużę

I grom czerwony wyjadł z powiek oczy,

Wyjadł do szczętu...

PUSTELNIK

Oślepłaś?...

WDOWA

Mózg toczy

Okropna ciemność. Miałam przed wieczorem