Z nas wszystkich kiedyś będą takie trupy. —

Świecy! — mój cały zamek za błysk świecy!230

Kostryn wchodzi bez światła.

KOSTRYN

Wszystko śpi w naszej ceglanej fortecy,

Nawet zagasły latarniowe słupy

Przy bramie zamku. Czy służbę rozbudzić?

BALLADYNA

Nie budź nikogo; musiałam zabrudzić

Ręce po łokieć. Dziwną pachnę wonią.