Błąkał i sadzał w błocie... cha! cha! cha! cha! cha! cha!
Odchodzi Chochlik.
GOPLANA
A ty, mój Skierko, leć na mały mostek
Gdzie jest mogiła samobójcy stracha
Ukryj się w łozy73 zarostek.
Za godzinę przez ten mostek
Będzie jechał pan bogaty,
Ustrojony w złote szaty,
Jak do ślubu — bez oręży,