Odwińcie srebrną trumienną czamarę33,

Pokażcie mi się duchy... żywe — jasne,

Ubrane w tęcze, gwiazdy i miesiące,

Na urok pieśni — z nieba zlatujące!...

Sawa, co w pieśni mej gra Dyjomeda34

Rolę, i może zająć długie księgi,

A który także trochę ma z Tankreda35,

Pół Kozak — a pół szlachcic, ale tęgi —

Krzyczał, jak wariat, że się wiązać nie da,

A już był mocno różnemi popręgi36