A więc nikt nie mów, że byłoby lepiéj,
Gdybyśmy byli nie rzucali brzega.
Kto z nami umrzeć chce — ten nasz kolega.
„Wszyscy my bracia!” — Tutaj go powoli
Serce wynosić jęło z retoryki. —
„Wszyscy my bracia! bo równo nas boli
Serce, i równe mamy pamiętniki
W duszach ojczystej sławy i niedoli;
Król narzucony, obce rozbójniki
W kraju, francuskie duchy obok tronu,