Złych dram... a pierwsze role, dane panom,

Najgorsze! — smętną uderzeni stalą,

Bez żadnej rzymskiej gracji z nóg się walą.

I gdyby u nóg kochanek, wpatrzeni

W oczy błękitne albo w czarne oczy,

Rzucali duszę swą pełną płomieni

Z harfy westchnieniem — Lecz nie... czerw92 ich toczy!

Śmierć ich zastaje w szambelańskiej sieni

W zielonym fraku!... czasem ich przeskoczy

W biegu tańcząca królowa szkieletów,