Cały gmach na nią upada i kruszy

I ją, i serce, które biedna chowa

Jak smętny łabędź pod skrzydły223 białemi.

Pękło — popioły rozwiał wiatr po ziemi.

Skończona wielka tragedia powagi

I ciszy greckiej; reszta wiatru wyciem,

Myśl zabłysnęła nagle jak miecz nagi,

Marzenia stają się czynem i życiem,

Czyny się stają piorunem odwagi —

Rozbiły kościół! — Pod jego rozbiciem