Nigdy się małych nie spodziewa lichot.

O gdyby nie to! — to nigdy Ikar313 by

Nie latał — nigdy by nie żył Don-Kichot,

Nigdy by w Trzecim Maju314 nie urosły

Illuzje — na co dziś wrzeszczą posły315. —

Beniowski, goniąc gołębie i mary,

Obaczył, że na dąb samotny siadły —

Był to ów sławny dąb gaduła stary,

Jak czarownica krzywy i wybladły.

Ogniste zeschła kora miała szpary,