Gdzie brzozy jasnych są kochanką źródeł —

A zaś przyczyna temu jest istotna,

Że na tych bagnach, gdzie potrzeba szczudeł,

Jam wtenczas bujał na młodości piórach

Jasny i chmurny — jako księżyc w chmurach.

O! Melancholio! Nimfo, skąd ty rodem?

Czyś ty chorobą jest epidemiczną?

Skąd przyszłaś do nas? Co ci jest powodem,

Że teraz nawet szlachtę okoliczną44

Zarażasz? — Nimfo! za twoim przewodem