Nie dosyć będzie, przez gościniec z ostów,

Kwiatów z różanych gwiazd i z tęczy mostów.

Austerie437 chyba z szkła i z diamentu

Zbuduję — w karczmach posadzę Dyjanny438.

Łódź życia jest jak złota łódź Sorrentu439,

Co, siekąc kryształ przezroczysty, szklanny,

Ogień dobywa błękitny z odmętu,

I z wioseł ogień leje nieustanny,

I tak jak łabędź ognisty przelata,

Pierś mając w ogniu i ogniem skrzydlata.