„Pierwszy raz jestem spłonioną przed tobą;

Teraz się będę zawsze czerwieniła

Przed każdem okiem, przed każdą osobą;

Bogdajbyś ty tak, gdy się będziesz żenił,

Pierwszy raz twoją miłę zaczerwienił!

Gdy, dawniej, w rękach i na linie Włocha

Gięłam się jak wąż, cóż robiły pany,

Aby mię słowem zczerwienić choć trocha!

A byłam jako kwiatek ołowiany.

Nie czerwieni się serce, aż zakocha;