Przed słońcem ciebie z trwogi wyspowiadam...

Fałsz ci pokażę w ostatnim pacierzu,

I pokazanym fałszem śmierć ci zadam;

Patrząc na twoją twarz zieloną w nocy

Jak księżyc — słońca wyrzekłeś się mocy?

Jam ci powiedział, że jak Bóg litewski

Z ciemnego sosen wstałeś uroczyska;

A w ręku twem krzyż jak miesiąc niebieski,

A w ustach słowo, co jak piorun błyska.

Tak mówiąc — ja syn pieśni! syn królewski!