Kocham... lecz jestem bez łez, bez litości

Dla zwyciężonych. — Taka moja zbroja,

I takie moich myśli czarnoksięstwo,

Choć mi się oprzesz dzisiaj? — przyszłość moja! —

I moje będzie za grobem zwycięstwo!...

Legnie przede mną twych poetów Troja,

Twe Hektorowe546 jej nie zbawi męstwo.

Bóg mi obronę przyszłości poruczył: —

Zabiję — trupa twego będę włóczył!

A sąd zostawię wiekom. — Bądź zdrów, wieszczu!