Od serca mi jej wiało tyle woni

I tyle światła: że mi dziś słoneczniéj —

Chociaż mi zegar teraz północ dzwoni —

Niż gdybym w Boga się patrzał najwieczniéj.

Niech was bluźnierstwa nie rozpędza trwoga,

Ona umarła już. — Jest częścią Boga,

Duszą, światłością, wolą, jedną chwilą

Wieczności, wiedzą wszystkiego. — O! dosyć!

Niech resztę grobu cyprysy ochylą146.

Różom najbielszym jej żałobę nosić147.