Długo prosili go lirniki sępy,
Z Żelaźniakiem585 mu obiecując księstwo;
Ale Sawa był słuchem bardzo tępy
I rzucił na te znachory przekleństwo;
Takim sposobem utracił zastępy
I Potockiemu586 wydarte zwycięstwo;
A ten, co króla miał wiązać w Warszawie587,
Sam leżał w lesie — związany — na trawie.
Pachły588 mu wprawdzie gwoździki i smołki589
I miodnik miód przypomniał kapucynów