Kryjący tych wojsk szalonych zbliżenie,

Głos mój nagina do lepszego stroju

I moim piersiom daje szersze tchnienie;

Opiszę ten bój, ale niepokoju

Nie będzie w rymach... choć strofę odmienię;

Bój ten batalie przypominał rządne

Sobieskich — trąby zagrały już sądne.

Pomnę, że wtenczas Potocki na sobie

Szarafan letni miał — czerwone buty...

....................................................