Gdy o przeszłości grzmi harfa. Grabieże,

Mordy — rzeź, krwawa gruszczyniecka strzecha —

To wszystko są sny... Korsuńscy rycerze

Także nie więcej mają życia w sobie,

Jak ognik z trupów tańczący na grobie.

A jednak dziwna jest piękność w oddali

I w perspektywie poetycznej. — Sawy619

Kozacy szli po moście i błyskali,

Bo zachód słońca właśnie świecił krwawy;

Lirnicy w liry swoje dziko grali,