O których tylko wieść z ojca do syna

Przeszła po mglistym i tęczowym szlaku,

Który nad głową ludu już zaczyna

Gasnąć i zorzę zdejmować różaną —

Aż w ciemnej nocy — bez pamiątek wstaną.

To wtenczas próżno już śród mogił pola

Głupim poetom budzić lutnię smętną;

Zostawić lepiej ją skrzydłom Eola647,

Nieprzewidziane z niej dobędzie tętno;

Lub skowronkowa ją przyszłości rola