Ni wśród pijaków ukryć się — z miłością.

Łatwiej wulkanom wybuchnąć na morzu

I znów się tylko kryć pod falną skałą;

Łatwiej kwitnącym różom na bezdrożu

Niebiosom liście i woń oddać całą,

Niźli na pańskim pijackim przydworzu

Przed ludźmi miłość jasną i nieśmiałą

Ukryć! Tem bardziej tę strofę zaostrzę,

Mówiąc, że w księcia się zakochał siostrze...

Przypadkie takie są zbyt gęste: Tasso,