Z duchów się złotych wiąże jakaś lira

Pod sklepieniami i blask bursztynowy,

W tym blasku róże, światełka i głowy.

Był to sen tylko — ale nie zepsuta,

Wrąca młodości krew sny takie daje.

Pan Kaźmierz leżał w jednym Marabuta800

Grobowcu. — Wschodnie przebiegając kraje,

Kiedy mię noga wielbłądów niekuta

Niosła w piekielne stepy albo raje,

Stanąłem na noc raz w grobie, i dobrze