Strachem... bo lira ta zagrała w trumnie.

„Na jakąś dziwną nutę niesłyszaną

Odezwała się w grobie, jak anioły.

Starzec... zasłuchał się... padł na kolana

I z płotu stare wyłamawszy koły

Grób rozkopywał... i tę rozpłakaną,

Brzęczącą jemu w rękach na kształt pszczoły,

Lirę ja widział... z mogił zmartwychwstałą

I dotąd nie wiem, Lachu910, co w niej grało.

„Duch jakiś starej matki Ukrainy,