„Otóż król taki był zapowiedziany

Przez tego, co tu w zamku siedział dziada.

Na pogrzeb jego zeszła się gromada

I długi bardzo poczet chorągwiany.

Pogrzeb szedł cicho, smętnie, przez burzany,

Żurawie snuły się po nieba sklepach918,

I różne cerkwie dzwoniły po stepach —

Rozsiane w jarach i po okolicach —

Każda w trzech wieżach, jakby w trzech księżycach.

„Pod wieczór Anioł Pański zaśpiewawszy