A ta — pod grobem będąc zakopaną —

Na jakąś dziwną nutę niesłyszaną

Odezwała się... by920 dziecina mała;

I tak śród nocy na cmentarzu grała,

Że płacz mój razem z piosenką wybuchał,

A Kozak siedział na grobie i słuchał...

„Potem wstał i wziął dwa od płota koły

I sam robocie tej grabarskiej sprostał,

I śpiewającej liry z grobu dostał;

A gdy ją w ręce wziął, w oczach wesoły,