A teraz blady, często nieprzytomny,

Z duchami gada lub wątpi o sobie.

Trzeba wam wiedzieć o dziwnym sposobie,

W jakim się pierwszy raz.......

..................................................

..................................................

Płaszcz miał podarty, włosy rozczochrane —

W oczach krew — dziwnie jasną, różnotęczną,

Zrennicę wielką, błyszczącą, miesięczną925

Rękami blady oparł się o ścianę